Wraki

Poza wspaniałymi widokami Norweskie fjordy skrywaja historie, a każdy wrak który odwiedzimy skrywa jej część. 

W ofercie mamy:

 

Frankenwald: dł. 122m, sz. 16,8m

Głębokośc: od 8m do 40m

61° 2′ 22″ N, 4° 43′ 53″ E

Parowiec Frankenwald zakończył swoje dni na wodach u wybrzeży Ytre Sula w Sognefjord 6 stycznia 1940 roku. Niemiecki statek traci kontrolę (najprawdopodobniej przez silne prądy statek ociera się o skalisty brzeg Brattholmn), statek szybko zaczyna nabierać wody. Zanim cała elektryczność na statku przestała działać został nadany sygnał alarmowy odebrany przez Radio Bergen Załoga opuszcza statek w  szalupach ratunkowych, ostatecznie wszyscy zostają zabrani na pokład statków rybackich, które przybyły z pomocą. Cała załoga zostaje przetransportowana do Bergen. W kwietniu tego samego roku w Norwegii wybucha II wojna światowa i ludzie szybko zapominają o Frankenwaldzie. Dopiero po wojnie wrak odwiedzaja bracia Anda i odcinają śrubę napędową.  Dopóki nurkowanie nie stało się popularne wiele dziesięcioleci później, wrakiem nikt się nie interesował. 

Ferndale: dł.116,6m, sz. 16,3m 

Głębokość: od 8m do 40m

Parat

Głębokość: od 45m do 60m

61° 9′ 14″ N, 5° 1′ 4″ E

15 grudnia 1944 r. Niemiecki konwój (sześć statków) na czele Ferndale płyną przez Sognefjordem pod osłoną nocy. Niemieckie Luftwaffe nie miało środków na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej, co zmusiło niemiecki konwój do pływania tylko w nocy. Późnym wieczorem konwój dotarł do Krakhellesundet, zmagając się bardzo silnym prądem w tym miejscu, Ferndale uderza w skalistą mieliznę niewielkiej górki Seglsteinen. Dla Ferndale nie ma już nadziei. Pozostałym statkom w konwoju udaje się wymanewrować z dala od Seglsteinen, a konwój kontynuuje podróż bez Ferndale do miasta Ålesund. Niemiecki statek V5305 i holownik Fairplay X pozostają z Ferndale czekając na pomoc. Później przybywa szalupa ratunkowa Parat. Popołudniu 16 grudnia 1944 r., Dziewiętnaście samolotów alianckich Mosquito zaatakowało statki z armat i rakiet. Atak trwa tylko kilka minut, ale to więcej niż wystarczająco, aby podpalić Ferndale i Parata. Podczas ataku traci się tylko jeden samolot Mosquito. Załoga Ferndale i Parat próbują ugasić pożar, ale częste eksplozje ładunku amunicji sprawiają, że ciężka praca jest bezużyteczna. Godzinę później przybywa osiem nowych samolotów i atakuje ponownie. Ponownie niemiecka łódź V5305 uderza w jeden z samolotów, który rozbija się o ścianę skalną w pobliżu Seglsteinen. Ale zarówno Ferndale, jak i Parat otrzymali teraz więcej, niż mogą znieść,  statki szybko toną po ataku. Ferndale stoi na stępce po południowo-zachodniej stronie Seglsteinen z dziobem jako najpłytszą częścią na głębokości ośmiu metrów. Najpłytsza część Ferndale jest całkowicie zniszczona i dopiero na głębokości dwudziestu metrów zaczyna przypominać statek. Parat jest znacznie głębiej, na głębokości czterdziestu metrów można spojrzeć w dół na wrak Parat z rufy statku Ferndale.

Bärenfels: dł.142,8m, sz.17,8m

Głębokość: od: 20m do 35m

60° 31′ 13″ N, 5° 4′ 32″ E

Niemiecki parowiec Bärenfels, statek towarowy zmierzający do Narwik z zaopatrzeniem dla sił niemieckich podczas inwazji na Norwegię, niestety statek nigdy tam nie dotarł i zamiast tego szukał schronienia w porcie Bergen. W połowie kwietnia 1940 r. Kilka angielskich samolotów przedarło się przez chmury nad Bergen i zaatakowało niemieckie statki w porcie. Podczas tego ataku Bärenfels zostaje ostrzelany i tonie przy nabrzeżu. Dwa lata później statek zostaje wyciągnięty z wody, przechodzi kapitalny remont i wraca do służby. 14 kwietnia 1944 r. Bärenfels wraca do Bergen, aby wyładować swój ładunek przy nabrzeżu Laksevåg, przez pomyłkę na statek zostają puszczone miny morskie przez Brytyjską łódź podwodną która miała zatopić pływający dok, potężna eksplozja poważnie uszkodziła statek, w efekcie eksplodują maszynownie i Bärenfels szybko tonie. W wyniku eksplozji zginęło 11 osób, a 7 zostało rannych. Dopiero po wojnie część dziobowa Bärenfels zostaje przetransportowana do Stavanger, natomiast podczas holowania reszty statku barka holownicza również tonie, żadna firma nie podejmuje dalszych prób ratowania reszty statku.

Oldenburg: dł. 117m, sz. 15m

Głębokość: od: 25m do 76m

61° 12′ 25″ N, 5° 49′ 3″ E

Podczas „Wielkiej Wojny” w latach 1914–1918 Niemcy zostały ostatecznie całkowicie zablokowane z dostawami, co doprowadziło do zawieszenia broni przez Niemcy i aliantów w listopadzie 1918 r. W ramach planów niemieckiej marynarki wojennej wiele statków cywilnych wyposażono w armaty i karabiny maszynowe, a przez lata trwania wojna, wiele takich zakamuflowanych statków stawało do walki przeciwko flocie handlowej aliantów. Jednym ze statków, które miały takie zadanie, był parowiec Oldenburg. W przeciwieństwie do wielu innych tego typu statków Oldenburg przetrwał pierwszą wojnę światową. Po zawieszeniu broni statek wrócił do ruchu cywilnego. Dopiero po wybuchu II wojny światowej okręt znowu trafił na służbę niemieckiej marynarki wojennej. Ale tym razem otrzymał spokojniejszą rolę jako statek transportowy. W latach wojny podczas II wojny światowej Oldenburg wyruszył na misje transportową prawie dwadzieścia razy wzdłuż wybrzeża Norwegii, a ostatni rejs miał zakończyć się w marcu 1945 r. U wybrzeża Vadheim w Sognefjord statek został odkryty przez brytyjski Bristol Beaufightere i zaatakowany rakietami i bombami 7 kwietnia 1945 r. Niemcy odpowiadają na atak intensywnym ogniem obrony powietrznej, ale statek nie ucieka przed atakiem. Nieco później dumny niegdyś Oldenburg tonie we fjordzie. Z załogi tylko jeden Niemiec zostaje ranny, natomiast rosyjscy jeńcy wojenni, którzy byli na pokładzie, wyszli z ataku bez szwanku. Żaden z brytyjskich samolotów nie został zestrzelony podczas tej misji „Anty-żeglugowej”. Dziś wrak Oldenburga spoczywa na prawej burcie z rufą jako najgłębszym punktem. Wrak znajduje się ok. pięćdziesiąt metrów od lądu.

Afrika: dł: 125,2m, sz. 16,5m

Głębokość: od 15m do 30m

60° 34′ 3″ N, 6° 55′ 30″ E

Afryka był niemieckim statkiem towarowym, który płynął z Narwik do Niemiec. Gdy wybuchła wojna w Skandynawii w kwietniu 1940 r. załoga zmienia kurs i płynie do Bergen, gdzie Niemcy mieli już przejętą kontrolę. Niemiecki Admirał postanowił jednak wysłać statek do Niemiec. Statek wypuszczono pod fałszywą holenderską banderą, nazwę zmieniono na Frik poprzez usunięcie dwóch liter A na początku i końcu z oryginalnej nazwy. Tego samego wieczoru statek został namierzony przez norweski myśliwiec torpedowy Stegg w Korsfjorden, a następnie przetransportowany do Ulvik, tam został przejęty a załoga aresztowana. Norwedzy podejrzewali, że wkrótce Niemcy pojawią się w Ulvik, dlatego eskortowali statek do fiordu i zatopili go 17 kwietnia 1940 r.

Spring: dł. 65,4m, sz. 10m

Głębokość: od 8m do 42m

60° 26′ 8″ N, 5° 3′ 9″ E

16 stycznia jasnego zimowego wieczoru 1914r. o godzinie 19:30 D / S Spring mija Brattholmen i jest w drodze do Trondheim załadowany węglem z Newcastle. O godz. 19.40 Spring zderza się z D / S Herdla, dziób Herdla uderza lewą burtę Springa. Statek zaczyna nabierać wodę i dziób staje się coraz cięższy. Załoga Spring wysyła sygnały dźwiękowe do Herdla, ale ten nie reaguje i kontynuuje podróż na południe w kierunku Bergen. Kapitan i pilot zdają sobie sprawę że to koniec ich podróży i jak najszybciej muszą dopłynąć do lądu, obierają kurs na Ramsøy. Spring wpływa do małej zatoki na wyspie, licząc że maszyna osiądzie na mieliźnie, niestety zatoka jest zbyt głęboka i statek tonie. Żaden z członków załogi nie odniósł obrażeń podczas tego zdarzenia.

Begonia: dł. 82,3m, sz. 11m

Głębokość: od 8m do 40m

60° 52′ 8″ N, 7° 7′ 24″ E

Estoński parowiec Begonia zatonął 25 kwietnia 1940 roku. 19 kwietnia wyruszył on na północ w kierunku Murmańsk z Rotterdamu, w konwoju z kilkoma innymi zagranicznymi statkami, ale po kilku atakach na konwój, kapitan Mihkel Kägi postanowił skierować kurs na norweskie wybrzeże i przybył do Aurlandsfjord, gdzie zakotwiczył statek tuż przy stromym zboczu górskim, aby uchronić się przed atakami samolotów.
Po południu 25 kwietnia, Begonia zostaje odkryta przez niemiecki samolot rozpoznawczy po czym grupa niemieckich samolotów przybywa do fiordu i atakuje statek za pomocą karabinów maszynowych. Podczas tego ataku kapitan Kägi zostaje zabity. Niemieckie samoloty przerywają atak i atakują miasto Flam, dlatego też tamtejsze siły norweskie postanawiają udać się na miejsce i zatopić statek Begonia, zaraz po opuszczeniu go przez załogę.
Mihkel Kägi został później pochowany w Flam, a reszta załogi przyłączyła się do sił norweskich.

Sotra: dł. 34,4m, sz. 5,8m

Głębokość: od 8m do 20m

60° 42′ 7″ N, 4° 55′ 11″ E

Statek Sotra został zbudowany w Bergen w 1903r. jako parowiec i przez lata miał siedemnastu różnych właścicieli. W 1936 roku stary i oryginalny silnik parowy został zastąpiony silnikiem Diesla, stając się statkiem motorowym. Niestety Sotra nie ma ekscytującej historii, ponieważ na początku lat 90. osiadaa na mieliźnie i tonie u wybrzeży Bøvågen w Radøy.

Fjordbuen: dł 30,5m, sz. 6,4m

Głębokość: od 20m do 33m

60° 39′ 51″ N, 5° 44′ 41″ E

Historia nie jest znana.